Polscy przewoźnicy i kierowcy – solidni oraz terminowi

W branży transportowej dzieje się w ostatnich miesiącach bardzo dużo. Inteligentne tachografy, których cechą charakterystyczną jest lokalizator GPS budzą zastrzeżenia wśród przewoźników, którzy obawiają się naruszeń prywatności ze strony nadzorujących ruch i zbyt dużą ingerencję w sposób zarządzania flotą.

Monitoring pojazdów to jednak nie jedyna zmiana, która będzie stanowiła wyzwanie dla przedsiębiorców branży transportowej. Równie duże poruszenie budzi pakiet mobilności, który powoduje niepokój co do prowadzenia firm i zachowania płynności w branży. Aż 60% czuje, że ostatnie wydarzenia w Brukseli mają wpływ na sposób prowadzenia działalności. O czym świadczy fakt większej ostrożności w podejmowaniu kolejnych inwestycji.

Nowe legislacje = spore wyzwanie dla małych i średnich przedsiębiorców

Polska jest europejskim potentatem w zakresie transportu drogowego. Polskie firmy obsługują aż 25-30% ruchu. Wiele z nich stanowią drobni i średni przedsiębiorcy, dla których zmiany na rynku legislacyjnym stanowią poważne wyzwanie ekonomiczne i logistyczne. Zmiany, jakie zostały zaproponowane przez Unię Europejską dptyczące wszystkich państw członkowskich mogą być wprowadzane nawet przez okres 2 lat. Jak wiadomo o takim „poślizgu” w zakresie ich wdrażania nie może być mowy.

Polscy kierowcy cenieni na europejskim rynku transportowym

Polacy obsługują 25-30% ruchu na terenie Europy i nawet do 40% kabotaży. Wysokiego popytu na usługi naszych rodaków upatruje się nie tylko w atrakcyjnym położeniu geograficznym, ale przede wszystkim bardzo dobremu wyszkoleniu kierowców i ich atrakcyjnemu – dla pracodawcy – podejściu do pracy. Polacy – w przeciwieństwie do np. Francuzów – chętnie podejmują się długich tras i mają odpowiednie kwalifikacje. Kierowcy z Polski w tej kwestii mają przewagę nad innymi profesjonalistami europejskimi. Ich liczba wcale nie jest duża, co dodatkowo podnosi ich wartość – jako pracowników – na rynku polskim i europejskim.